Logo Logo Menu
Zamknij

Będą zmiany w dyrektywie Re-use

Wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Neelie Kroes poinformowała, że analizy przeprowadzone na zlecenie Komisji Europejskiej pokazują, że zarówno przedsiębiorstwa, jak i obywatele wciąż napotykają na trudności przy poszukiwaniu i ponownym wykorzystywaniu informacji pochodzących z sektora publicznego. Według niej, oznacza to, że otwarty dostęp do danych nie jest w Europie rozwinięty w wystarczającym stopniu. W związku z tym Komisja proponuje uaktualnienie dyrektywy z 2003 roku w sprawie ponownego wykorzystywania informacji sektora publicznego przez:

 * wprowadzenie ogólnej zasady, zgodnie z którą wszystkie dokumenty udostępniane przez organy sektora publicznego mogą być ponownie wykorzystane do dowolnych celów: komercyjnych lub niekomercyjnych, chyba że są one zabezpieczone prawami autorskimi osób trzecich;
 * wprowadzenie zasady, że organy publiczne nie będą mogły pobierać opłat wyższych od kosztów wynikających z realizacji poszczególnych wniosków o przekazanie informacji (są to nieznaczne koszty); co w praktyce będzie oznaczało, że większość danych będzie oferowana bezpłatnie lub praktycznie nieodpłatnie, za wyjątkiem należycie uzasadnionych przypadków;
 * wprowadzenie obowiązku udostępniania danych w powszechnie stosowanych, nadających się do odczytu maszynowego formatach, w celu zapewnienia możliwości skutecznego ponownego wykorzystywania danych;
  *  wprowadzenie nadzoru regulacyjnego w celu egzekwowania tych zasad;
  * znaczne rozszerzenie zakresu dyrektywy, aby po raz pierwszy obejmował on również biblioteki, muzea i archiwa; istniejące od 2003 roku zasady będą również mieć zastosowanie do danych z takich instytucji.

Konsultacje ogólno-europejskie w sprawie przeglądu dyrektywy, toczyły się w dniach od 9 września 2010 r. do 30 listopada 2010 r. czyli w momencie tworzenia polskich przepisów implementujących jej postanowienia. Rząd nie zdecydował się poczekać z uchwaleniem zmian w ustawie o dostępie do informacji publicznej na ostateczną propozycję Komisji, powołując się na konieczność ich uchwalenia w celu uniknięcia przegranej przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości, w związku z zarzutami Komisji Europejskiej, że Polska nie implementowała w pełni przepisów dyrektywy.

Wiadomo było jednak, że ETS nie będzie brał pod uwagę nowych propozycji, gdyż oprze swoje rozstrzygnięcie o stan prawny na październik 2010 roku. Zatem, wbrew stanowisku rządu, a potem Sejmu, istniała możliwość przeprowadzenia pełnych konsultacje nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej bez presji czasu, jak również nieprawdziwe okazały się argumenty Prezydenta RP mówiące o konieczności podpisania ustawy z uwagi na grożącą karę. Polska przegrała sprawę, a w niedalekiej przyszłości i tak – w przypadku zmian dyrektywy – będzie zmuszona do dokonania kolejnej nowelizacji. 

Z pełnym tekstem proponowanych zmian można zapoznać się na stronie Komisji

Chcesz, aby Twoje prawa były chronione, a politycy mądrze wydawali Twoje pieniądze?

Wspieraj nas lub włącz się w nasze działania

Komentarze 0

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.