Logo Logo Menu
Zamknij

Relacja z konferencji na temat problemów z prawem dostępu do informacji publicznej

  • W konferencji wzięło udział ponad 100 uczestników, a wśród nich sędziowie sądów administracyjnych, naukowcy, urzędnicy oraz przedstawiciele i przedstawicielki organizacji pozarządowych.

Dużo miejsca poświęcono dyskusji na temat powołania niezależnego organu administracyjnego, który realizowałby zadania rzecznika ds. informacji publicznej. Dyskusja nie miała charakteru czysto naukowego, towarzyszyły jej wystąpienia próbujące zebrać doświadczenia rzeczników różnych praw działających w krajach UE (referat Adama Bodnara z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka), czy wręcz były to wystąpienia polegająca na dzieleniu się swoimi doświadczeniami z pracy w charakterze rzecznika (Dr András Jóri  b. Parlamentarny Rzecznik ds. Ochrony Danych Osobowych i Wolności Informacji na Węgrzech). Z kolei, Pani prof. Teresa Górzyńska przedstawiła działalność La Commission d’accès aux documents administratifs (CADA), kolegialnego organu wypełniającego rolę rzecznika ds. informacji we francuskiej administracji. Dyskusja na ten temat jest szczególnie istotna w obliczu propozycji Komisji Europejskiej, aby państwa członkowskie ustanowiły rzecznika ds. ponownego wykorzystywania informacji. W ocenie uczestników konferencji, będzie miało to sens tylko w przypadku połączenia tej funkcji z funkcją rzecznika ds. udostępnienia informacji. Na koniec prezentacji odbyła się dyskusja, w której niektóre osoby (w tym również sędziowie sądów administracyjnych) mówiły o nadużywaniu prawa do informacji. Jako próby „bronienia” się przed tą sytuacją powoływano się na działania zmierzające do uznania, że żądanie dużej ilości informacji jest w istocie informacją przetworzoną. W mojej ocenie, trudno jest mówić o nadużywaniu dostępu do informacji publicznej w sytuacji kiedy zdecydowana większość spraw dotyczących odmowy (formalnej i nieformalnej) udostępnienia informacji wynika z pozaprawnych powodów np: uznanie, że coś nie jest informacją publiczną czy w ogóle brak odpowiedzi na wniosek. Wobec pojawiających się coraz częściej głosów dotyczących nadużywania prawa do informacji przez obywateli należy taką debatę przeprowadzić, ale mając na uwagę również skalę zjawiska nadużywania nieudostępniania informacji przez władze publiczne.

Organizatorzy konferencji poświęcili również dużo miejsca na prezentacje i dyskusję na temat ograniczeń prawa dostępu do informacji publicznej. Przedstawiono zasady ograniczeń w dostępie do informacji uregulowane w Konwencji Rady Europy o Dostępie do Dokumentów Urzędowych, która choć nie ratyfikowana przez Polskę i krytykowana przez organizacje pozarządowe jest ważnym dokumentem międzynarodowym określającym zasady i tryb dostępu do informacji publicznej. Jeden z zaproszonych prelegentów, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dr Wojciech Wiewiórowski przedstawił praktyczne aspekty ograniczenia ze względu na ochronę prawa do prywatności. Jako jeden z przykładów złego – zdaniem GIODO – wykorzystywania ochrony danych osobowych do nieudostępnienia informacji podano przykład odmowy udostępnienia informacji przez Prezydent m.st Warszawy danych osobowych osób, które na podstawie umów cywilno-prawnych wykonywały pracę na rzecz miasta. Jak wyjaśnił GIODO, nie można zawsze utożsamiać ochrony prawa do prywatności określonego w art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej z ochroną danych osobowych takich jak imię i nazwisko. Poruszono również temat możliwości sądowej kontroli prawidłowości nadania klauzul informacjom niejawnym oraz niejasnej definicji tajemnicy przedsiębiorcy. W tym kontekście warto wspomnieć o dyskusji dotyczącej roli sądów administracyjnych po nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wskazywano, że ich możliwości działania są ograniczone, a w związku z brakiem uprawnień reformatoryjnych nie mają one praktycznej możliwości nakazania udostępnienia informacji.
W ostatniej części konferencji wystąpił m.in. Marc de Vries z Citadel Consulting z referatem dotyczącym ponownego wykorzystywania informacji publicznej. Pozostali mówcy przedstawiali w tym module polskie i francuskie rozwiązania dotyczące ponownego wykorzystywania informacji publicznej. Wskazywano m.in. na problemy z przyjętym w Polsce wzorem wniosku o udostępnieni informacji do ponownego wykorzystywania, który może w rezultacie wpłynąć na ograniczenie dostępu do informacji publicznej.

Zachęcamy również do zapoznania się z relacją opublikowaną na portalu lex.pl

 

Chcesz, aby Twoje prawa były chronione, a politycy mądrze wydawali Twoje pieniądze?

Wspieraj nas lub włącz się w nasze działania

Komentarze 0

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres email nie zostanie opublikowany.