Artykuły
O tym jak politycy zagrali ludziom na nosie
28 września 2011 roku nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej ukazała się w Dzienniku Ustaw. Piękna ironia, prawda? W Międzynarodowym Dniu Prawa do Informacji – kiedy wszystkie kraje świętują – Polska publikuje ustawę, w której wprost ogranicza się prawo do informacji. Tego samego dnia ukazał się ranking prawodawstwa poszczególnych krajów – oceniania była polska ustawa w starej wersji i wylądowaliśmy raczej nisko. Ciekawe jak poszłoby nam teraz.
Regulamin nagrody OTWARTE/ZAMKNIĘTE w konkursie
Cele konkursu
• Promowanie najlepszych praktyk w zakresie udostępniania informacji publicznej;
• Eliminowanie działań utrudniających dostęp do informacji publicznej.
Włącz się do akcji – żądaj informacji!
W Międzynarodowym Dniu Prawa do Informacji zachęcamy Państwa do włączenia się do akcji korzystania z tego prawa. Przedstawiamy trzy prawdziwe historie. Ich bohaterowie wnioskowali o informację, która była im potrzebna do realizacji potrzeb dnia codziennego lub planowania przyszłości. Nie dostali jej, choć im się należała. Pokażmy instytucjom, że je obserwujemy i wyślijmy swoje wnioski. Wzmocnimy w ten sposób prawa nas wszystkich.
28 września – Międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji
Dziś wielkie święto prawa do informacji obchodzone już od dziewięciu lat. Dzień ten został ustanowiony przez Sieć Rzeczników Prawa do Informacji 28 września 2003 roku. Pozarządowe Centrum Dostępu do Informacji Publicznej świętuje już piąty raz. W tym roku jest nam trochę smutno, ponieważ kilka dni temu prawo do informacji zostało mocno ograniczone przez polskie władze, ale wciąż istnieje. Trzeba z niego korzystać, żeby odwrócić sytuację. Obywatelska świadomość własnych praw jest teraz może nawet ważniejsza niż wcześniej, gdy wydawało się że przynajmniej na poziomie deklaracji politycznych Polska zmierza ku otwartym rządom.
Międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji na świecie
28 września 2011 roku przypada dziewiąty Międzynarodowy Dzień Prawa do Informacji. W ramach obchodów Access Info Europe planuje następujące wydarzenia.
Życie po podpisie, czyli co dalej
Sprawa nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej pobudziła inicjatywę obywateli, którzy ruszyli w obronie swoich praw. Jedni podpisali się pod apelem zbiorowym do Prezydenta, inni przygotowali własne. Po podpisie - który sygnalizuje, że chyba politycy nie zauważyli wielkiej żółtej kartki którą machali obywatele – pojawił się wysyp nowych inicjatyw. Część z nich ma charakter rozliczeniowy – w internecie rozpowszechniane są akcje na rzecz świadomego głosowania i demotywatory dotyczące polityków, którzy głosowali lub są związani z "poprawką Rockiego". Pojawił się też szereg nowych pomysłów dotyczących tego co robić po poprawce.
Napisali do Prezydenta RP. Prezydent RP nie odniósł się do ich apelu.
Spis 336 organizacji społecznych, obywatelek i obywateli którzy napisali do Prezydenta RP w sprawie zawetowania nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej lub skierowania jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej. Spis nie jest pełny, ponieważ nie wszystkie apele trafiły do wiadomości skrzynki apel@sllgo.pl. Prezydent podpisał nowelizację 24 września 2011 nie odnosząc się do apelu.
Ostatnia nadzieja zawiodła
Żal, zawód i poczucie bezsilności. Prezydent RP otrzymał ponad 300 listów z prośbą o skierowanie nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej (czyli przed podpisaniem) lub o jej zawetowanie. Z wcześniejszych wyroków Trybunału Konstytucyjnego wiadomo, że przyjęcie przez Senat przepisu odrzuconego wcześniej przez Sejm jest niekonstytucyjne. Prezydent zdecydował jednak o podpisaniu ustawy. Skieruje ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej. Czyli istnieje szansa, że złe prawo będzie obowiązywało nawet przez kilka lat.
Dlaczego warto podpisać apel? Aby zasygnalizować czego nie wolno politykom
Najpierw rząd długo pracował nad nowelizacją ustawy o dostępie do informacji publicznej, żeby następnie przekazać ją w ostatniej chwili Sejmowi, dorzucając jeszcze kilka groźnych dla obywateli, a wygodnych dla rządzących artykułów. Dzięki temu groziło nam utajnienie wielu informacji dotyczących gospodarowania majątkiem publicznym. Najpierw udało się to zwalczyć w Sejmie, ale niestety wróciło w Senacie. Odbyło się to prawdopodobnie niezgodnie z procedurą. Czy chcemy aby tak wyglądało tworzenie prawa w Polsce? Jeśli nie – powiedzmy to wyraźnie, wysyłając apel do Prezydenta RP
Apel w liczbach – 24 września 2011 roku, g. 14.00
20 września 2011 roku, o godzinie 16.15, 37 organizacji pozarządowych i 4 obywateli złożyło apel do Prezydenta RP o niepodpisywanie nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej lub skierowanie jej do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
