NSA potwierdził, że akt notarialny może zawierać informacje publiczne, zwłaszcza gdy dotyczy gospodarowania mieniem gminy. Nie oznacza to jednak, że każdy może otrzymać kopię lub skan całego aktu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Dostęp do dokumentu w postaci aktu notarialnego regulują przepisy szczególne, przede wszystkim Prawo o notariacie.
Kto i o co wnioskował, jak organ zareagował na wniosek
Wnioskodawczyni wystąpiła 3 sierpnia 2023 r. do Burmistrza Słubic o udostępnienie aktu notarialnego potwierdzającego sprzedaż wskazanej działki w Słubicach. Zażądała przesłania skanu całego dokumentu na podany adres e-mail. Burmistrz poinformował ją, że akt notarialny jest objęty szczególną ochroną i nie może zostać udostępniony na zasadach określonych w ustawie o dostępie do informacji publicznej.
Organ wskazał, że przekazanie skanu prowadziłoby do obejścia art. 110 Prawa o notariacie. Przepis ten określa zamknięty krąg osób uprawnionych do otrzymania wypisu aktu notarialnego. Wnioskodawczyni złożyła skargę na bezczynność burmistrza.
Wyrok WSA
WSA w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z 9 listopada 2023 r. (II SAB/Go 120/23) oddalił skargę. Uznał, że Burmistrz Słubic jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznej, jednak w tej sprawie zastosowanie mają przepisy szczególne, które zgodnie z art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej mają pierwszeństwo przed ogólnym trybem dostępu do informacji.
WSA wskazał przede wszystkim na:
- Prawo o notariacie,
- ustawę o księgach wieczystych i hipotece,
- Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Przepisy tych ustaw ograniczają dostęp do aktów notarialnych oraz dokumentów znajdujących się w aktach ksiąg wieczystych i operatach ewidencyjnych.
Zdaniem WSA przekazanie kopii lub skanu aktu byłoby w praktyce równoznaczne z udostępnieniem całego dokumentu. Nie można omijać szczególnego trybu dostępu do aktów notarialnych przez złożenie wniosku o informację publiczną.
Sąd zaznaczył jednocześnie, że akt notarialny może zawierać informacje publiczne. Jeżeli umowa dotyczy sprzedaży mienia gminnego, informacją publiczną mogą być między innymi dane o przedmiocie sprzedaży, cenie lub sposobie gospodarowania majątkiem publicznym. Wnioskodawczyni nie wskazała jednak, jakich konkretnych informacji zawartych w akcie żąda. Domagała się wyłącznie skanu całego dokumentu. W ocenie WSA taki wniosek nie był prawidłowo sformułowanym wnioskiem o udostępnienie określonej informacji publicznej.
Skarga kasacyjna
Wnioskodawczyni zaskarżyła wyrok w całości. Twierdziła, że nie domagała się wypisu aktu notarialnego mającego moc oryginału, lecz jedynie jego kopii. Jej zdaniem art. 110 Prawa o notariacie dotyczy wydawania wypisów przez notariuszy i nie powinien mieć zastosowania do kopii dokumentu znajdującej się w posiadaniu burmistrza.
Argumentowała również, że odmowa udostępnienia umowy zawartej przez gminę narusza konstytucyjne prawo do informacji o działalności władz publicznych oraz sposobie gospodarowania środkami i mieniem publicznym.
Wyrok NSA
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 25 marca 2025 r. oddalił skargę kasacyjną (III OSK 673/24). NSA zasądził również od skarżącej na rzecz Burmistrza Słubic 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Co orzekł NSA i dlaczego
NSA zgodził się z WSA, że należy odróżnić informacje zawarte w akcie notarialnym od dokumentu w postaci aktu notarialnego. Treść aktu może obejmować informacje publiczne, jeżeli dotyczy działalności organu władzy publicznej, wykonywania zadań publicznych albo gospodarowania mieniem komunalnym. Sama postać dokumentu — w tym jego kopia lub skan — jest jednak chroniona na podstawie przepisów szczególnych.
Sąd wskazał, że art. 110 Prawa o notariacie ogranicza dostęp do aktów notarialnych. Co do zasady akty wydaje się stronom, osobom wskazanym w akcie oraz ich następcom prawnym. Inne osoby mogą uzyskać wypis tylko za zgodą stron albo na podstawie prawomocnego postanowienia sądu okręgowego.
Ochronę tę uzupełniają przepisy o księgach wieczystych oraz przepisy geodezyjne. Dostęp do dokumentów znajdujących się w aktach ksiąg wieczystych i operatach ewidencyjnych również przysługuje wyłącznie określonym osobom.
Zdaniem NSA umożliwienie każdemu uzyskania skanu aktu na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej pozbawiałoby te ograniczenia praktycznego znaczenia. Osoba niemająca interesu prawnego znajdowałaby się wówczas w lepszej sytuacji niż podmioty, dla których ustawodawca przewidział szczególny tryb dostępu.
NSA podkreślił jednak, że ochrona dokumentu nie wyłącza społecznej kontroli gospodarowania mieniem publicznym. Wnioskodawca może domagać się konkretnych informacji zawartych w akcie, na przykład dotyczących przedmiotu i warunków sprzedaży mienia gminnego. Organ powinien wówczas przygotować odpowiedź w taki sposób, aby udostępnić informację publiczną bez naruszania przepisów chroniących sam akt notarialny.
W tej sprawie wnioskodawczyni zażądała jednak skanu całego dokumentu, a nie konkretnych informacji dotyczących sprzedaży nieruchomości. Burmistrz mógł więc odpowiedzieć zwykłym pismem, że dokument w żądanej postaci nie podlega udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Nie pozostawał zatem w bezczynności.


Komentarze 0
Dodaj komentarz