Obywatel poprosił mailem GDDKiA o projekt organizacji ruchu dla konkretnego węzła na drodze ekspresowej. Organ udostępnił dokument, ale potraktował pismo jako „podanie” z k.p.a., a nie wniosek o informację publiczną. WSA uznał, że skoro nie było powołania na u.d.i.p., organ mógł zastosować k.p.a. NSA stwierdził, że to błędne – brak wskazania podstawy prawnej nie zwalnia organu z obowiązku stosowania u.d.i.p., jeśli chodzi o informację publiczną.
2 lipca 2023 roku wnioskodawca wysłał na adres e-mail sekretariatu oddziału GDDKiA wiadomość z prośbą o „przesłanie lub udostępnienie elektronicznej wersji projektu organizacji ruchu dla węzła […] na drodze […]”.
Dyrektor Oddziału GDDKiA:
- nie potraktował tego jako wniosku z u.d.i.p.,
- uznał pismo za podanie w trybie k.p.a.,
- 31 lipca 2023 r. przesłał wnioskodawcy skany stałej organizacji ruchu dla danego węzła.
Na skargę na bezczynność organ odpowiadał, że brak powołania na u.d.i.p. oznacza brak obowiązku stosowania tej ustawy, a wnioskodawca nadużywa prawa do informacji, działając na potrzeby bloga i grantów.
Wyrok WSA
WSA w Warszawie (II SAB/Wa 550/23)
WSA w Warszawie:
- oddalił skargę na bezczynność,
- uznał, że brak powołania u.d.i.p. we wniosku nie obligował organu do przyjęcia tego trybu,
- stwierdził, że Dyrektor mógł potraktować mail jako podanie z k.p.a. i rozpoznać je w 30-dniowym terminie,
- nie podzielił poglądu, że organ ma obowiązek sam zakwalifikować wniosek jako „informacyjny”, jeśli dotyczy informacji publicznej,
- wskazał co prawda, że jako podanie z k.p.a. pismo było niekompletne (brak podpisu, adresu), ale uznał, że pominięcie wezwania z art. 64 § 2 k.p.a. nie zaszkodziło wnioskodawcy, bo informację i tak mu udostępniono.
Wyrok NSA
NSA uwzględnił skargę kasacyjną (III OSK 1750/24):
- uchylając wyrok WSA w Warszawie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania,
- zasądzając od Dyrektora Oddziału GDDKiA na rzecz wnioskodawcy 577 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Najważniejsze tezy NSA:
- projekt organizacji ruchu na drodze publicznej jest niewątpliwie informacją publiczną;
- wniosek o informację publiczną nie ma wymogów formalnych – nie trzeba w nim powoływać u.d.i.p.;
- brak wskazania podstawy prawnej nie zwalnia organu z obowiązku rozpoznania sprawy w trybie u.d.i.p., jeśli z treści wniosku wynika, że chodzi o informację publiczną;
- to na organie ciąży obowiązek prawidłowej kwalifikacji wniosku i zastosowania właściwego trybu (u.d.i.p.), a nie na obywatelu obowiązek wskazywania podstawy prawnej;
- stanowisko WSA, że sam brak powołania ustawy „dyskwalifikuje” tryb u.d.i.p. i pozwala stosować k.p.a., jest nieprawidłowe;
- dodatkowo WSA nie wykazał, jakie realne postępowanie administracyjne w rozumieniu art. 1 k.p.a. miałoby być prowadzone w sprawie udostępnienia dokumentu.
NSA polecił, aby WSA ponownie rozpoznając sprawę ustalił, czy doszło do bezczynności w rozpoznaniu wniosku „w sposób i w formie zgodnej z wnioskiem”, czyli przy zastosowaniu zasad i terminów z u.d.i.p.

Komentarze 0
Dodaj komentarz