Wnioskodawca wystąpił o wymierzenie grzywny Ministrowi Zdrowia, ponieważ organ nie przekazał w ustawowym terminie skargi na bezczynność wraz z odpowiedzią na skargę i aktami sprawy.
Skarga wpłynęła do Ministra Zdrowia 6 maja 2025 r., więc powinna zostać przekazana do WSA najpóźniej 21 maja 2025 r. Minister zrobił to dopiero 10 lipca 2025 r., czyli około półtora miesiąca po terminie.
Organ tłumaczył opóźnienie licznymi pismami i wnioskami składanymi przez skarżącego. Twierdził, że doszło do nadużywania prawa do informacji publicznej i dezorganizowania pracy Ministerstwa.
Postanowienie WSA
WSA wymierzył Ministrowi Zdrowia grzywnę w wysokości 300 zł oraz zasądził na rzecz wnioskodawcy 100 zł zwrotu kosztów postępowania (II SO/Wa 38/25).
Sąd uznał, że Minister Zdrowia uchybił 15-dniowemu terminowi wynikającemu z art. 54 § 2 p.p.s.a. Skoro skarga wpłynęła do organu 6 maja 2025 r., powinna trafić do sądu do 21 maja 2025 r. Przekazanie jej dopiero 10 lipca 2025 r. było znacznym opóźnieniem. Zdaniem WSA grzywna 300 zł była adekwatna do naruszenia. Minister Zdrowia złożył zażalenie na to postanowienie.
Postanowienie NSA
NSA oddalił zażalenie Ministra Zdrowia i utrzymał w mocy postanowienie WSA (III OZ 537/25).
Sąd podkreślił, że wymierzenie grzywny na podstawie art. 55 § 1 p.p.s.a. ma charakter uznaniowy, ale w tej sprawie WSA prawidłowo zastosował ten przepis. Minister nie kwestionował samego faktu opóźnienia, lecz próbował je usprawiedliwić rzekomym nadużywaniem prawa do informacji publicznej przez wnioskodawcę.
NSA wskazał, że takie argumenty nie podważają obowiązku terminowego przekazania skargi do sądu. Mogą co najwyżej wpływać na wysokość grzywny, ale nie eliminują samego naruszenia. Co istotne, obowiązek przekazania skargi dotyczy każdej skargi — także takiej, którą organ uważa za niedopuszczalną, wadliwą formalnie albo zmierzającą do nadużycia prawa. To sąd, a nie organ, ocenia takie okoliczności.
NSA uznał też, że grzywna w wysokości 300 zł mieści się w dolnych granicach ustawowych i powinna spełnić cel prewencyjny, czyli zapobiegać podobnym naruszeniom w przyszłości.


Komentarze 0
Dodaj komentarz