Logo Logo Menu
Zamknij

Dokument zanonimizowany w całości to bezczynność

Wnioskodawca zwrócił się do Okręgowego Inspektora Pracy o udostępnienie: (1) informacji o działaniach podejmowanych przez organ w latach 2018–2024 wobec naruszeń dotyczących urlopów wójta i p.o. wójta gminy; (2) skanów protokołów kontroli PIP (z załącznikami, wystąpieniami, zaleceniami i informacją o konsekwencjach – mandatach, osobach ukaranych).

OIP przedłużył termin, powołując się ogólnie na „analizę i anonimizację”, a następnie odesłał dwa mocno zanonimizowane protokoły. Wnioskodawca złożył skargę na bezczynność.

Wyrok WSA

WSA w Olsztynie (II SAB/Ol 106/24):

  • Umorzył postępowanie w części dotyczącej punktu 1 wniosku (udzielono odpowiedzi po terminie).
  • Zobowiązał OIP do rozpoznania pkt 2 (protokoły z załącznikami).

Sąd uznał, że ogólnikowe „analiza i anonimizacja” nie uzasadnia przedłużenia z art. 13 ust. 2 UDIP, a odesłanie „pustych” protokołów nie realizuje wniosku. Gdy ochrona danych blokuje ujawnienie kluczowych dla dokumentu informacji, trzeba wydać (częściowo) odmowną decyzję z art. 16 UDIP zamiast anonimizować wszystko.

Wyrok NSA

NSA (III OSK 86/25) oddalił skargę kasacyjną, przedstawiając w swoim wyroku następującą argumentację:

  • Przedłużenie terminu realizacji wniosku wymaga konkretnych, związanych z wnioskiem powodów; lakoniczne powołanie się na „analizę i anonimizację” to za mało.
  • Bezczynność zachodzi również przy udzieleniu informacji niepełnej/wymijającej – tu były to prawie całkowicie zanonimizowane protokoły.
  • Jeśli żądanie dotyczy wprost protokołów z załącznikami, a nie da się ich udostępnić bez naruszenia dóbr chronionych, organ powinien udostępnić po rozsądnej anonimizacji (zachowując sens dokumentu) albo wydać decyzję (częściowo odmowną) z art. 16 UDIP.
  • W zakresie pkt 2 wniosku bezczynność trwa – częściowa realizacja nie zamyka sprawy.

Podoba Ci się ten artykuł? Wesprzyj nasze działania darowizną.

Komentarze 0

Dodaj komentarz