Wnioskodawca zwrócił się do Ministra Spraw Zagranicznych o udostępnienie informacji publicznej dotyczącej m.in. podstaw prawnych przekazania obywatelce Białorusi zabytkowej willi w Warszawie, kosztów użytkowania tego obiektu, podstaw prawnych przyjmowania i utrzymywania w Polsce tzw. opozycjonistów z Białorusi, liczby tych osób, miesięcznych kosztów ich utrzymania, podstaw finansowania ich pobytu z budżetu państwa oraz kosztów utrzymywania TV Biełsat i podstaw prawnych jej finansowania.
Po wniesieniu przez wnioskodawcę skargi na bezczynność Minister Spraw Zagranicznych poinformował sąd, że uwzględnił skargę w całości w trybie autokontroli. W piśmie z 27 kwietnia 2022 r. organ miał udzielić odpowiedzi na pytania zawarte we wniosku. Organ twierdził, że w ten sposób postępowanie stało się bezprzedmiotowe.
Skarżący nie zgadzał się z tym stanowiskiem. Twierdził, że odpowiedź organu była niepełna i nie odnosiła się do wszystkich pytań objętych wnioskiem.
Wyrok WSA
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (II SAB/Wa 305/22) umorzył postępowanie w zakresie zobowiązania Ministra Spraw Zagranicznych do załatwienia wniosku. Stwierdził również, że bezczynność organu nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Następnie wyrok został uzupełniony przez dodanie rozstrzygnięcia o oddaleniu skargi w pozostałym zakresie.
WSA uznał, że wniosek skarżącego dotyczył informacji publicznej. Przyjął jednak, że Minister Spraw Zagranicznych pismem z 27 kwietnia 2022 r. udzielił skarżącemu żądanych informacji i tym samym uwzględnił skargę w całości w trybie autokontroli. W konsekwencji sąd uznał, że postępowanie w zakresie zobowiązania organu do rozpoznania wniosku stało się bezprzedmiotowe.
Wnioskodawca złożył skargę kasacyjną.
Wyrok NSA
Naczelny Sąd Administracyjny uwzględnił skargę kasacyjną w części (III OSK 2623/23), uchylając wyrok WSA w punktach dotyczących umorzenia postępowania oraz stwierdzenia, że bezczynność nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W tym zakresie przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania. NSA oddalił natomiast wniosek skarżącego o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, ponieważ skarżący nie wykazał, aby takie koszty poniósł.
NSA uznał, że WSA przedwcześnie przyjął, iż organ udzielił pełnej odpowiedzi na wniosek. Istotą sprawy było ustalenie, czy Minister Spraw Zagranicznych rzeczywiście udostępnił całość posiadanych informacji objętych wnioskiem oraz czy wiarygodnie wyjaśnił, że nie posiada części informacji, zwłaszcza dotyczących liczby obywateli Białorusi w Polsce i kosztów ich utrzymania.
Sąd kasacyjny wskazał, że WSA nie porównał pytań zadanych we wniosku z 9 marca 2022 r. z odpowiedziami zawartymi w piśmie organu z 27 kwietnia 2022 r. Nie ocenił więc, czy odpowiedź była pełna i kompletna. Nie zbadał również, czy twierdzenie organu o nieposiadaniu części informacji było wiarygodne.
NSA podkreślił, że w sprawie skargi na bezczynność sąd I instancji musi ustalić okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia, opierając się na aktach sprawy i rozpoznając sprawę w jej granicach. Nie może poprzestać na samym twierdzeniu organu, że wniosek został załatwiony, zwłaszcza gdy skarżący konsekwentnie kwestionuje kompletność odpowiedzi.
W ocenie NSA uzasadnienie wyroku WSA nie spełniało wymogów kontroli instancyjnej. Sąd I instancji nie wyjaśnił, dlaczego uznał, że organ udzielił wszystkich żądanych informacji. Skutkiem tego było przedwczesne umorzenie postępowania w zakresie zobowiązania Ministra do rozpoznania wniosku.
NSA nie wypowiedział się ostatecznie, czy odpowiedź Ministra była kompletna, czy organ rzeczywiście nie posiadał części informacji ani czy bezczynność miała charakter rażący. Uznał, że te kwestie powinien ponownie zbadać WSA.


Komentarze 0
Dodaj komentarz