Dostęp do informacji z akt postępowań karnych na zasadach u.d.i.p. to kwestia sporna. Jak pisaliśmy niedawno, sądy i organy ścigania bardzo często twierdzą, że Kodeks postępowania karnego przewiduje odrębny tryb dostępu do akt, który całkowicie wyłącza stosowanie u.d.i.p. Nie pomaga to, że sądy administracyjne interpretują przepisy w tym zakresie bardzo różnie, zależnie od składu orzekającego.
Korzystne orzeczenia da się jednak uzyskać. Przykładem jest sprawa, w którą zaangażowaliśmy się jako Stowarzyszenie w ramach naszego poradnictwa.
Informacja o wyniku interwencji Policji
W omawianej sprawie wnioskodawca domagał się od Komendanta Powiatowego Policji w jednej z małopolskich miejscowości udostępnienia informacji dotyczącej rezultatu podjętej przez Policję interwencji. Komendant nie udostępnił jednak tej informacji, a zamiast tego jedynie potwierdził, że we wskazanym dniu, pod podanym adresem, faktycznie przeprowadzono interwencję w związku z zakłócaniem ciszy nocnej. Organ dodał, że szczegóły dotyczące jej przebiegu mogą zostać przekazane wyłącznie na polecenie sądu lub prokuratury.
Wnioskodawca nie zgodził się z takim zapatrywaniem Komendanta. Uważał bowiem, że informacja o wyniku interwencji powinna zostać udostępniona każdemu w trybie prawa do informacji. Z naszą pomocą wniósł skargę na bezczynność organu do sądu administracyjnego.
WSA: „żądana informacja wytworzona została w ramach sfery działalności publicznej organu”
Prawomocnym wyrokiem z 27 maja 2026 r., sygn. II SAB/Kr 140/26, WSA w Krakowie uwzględnił skargę wnioskodawcy, stwierdzając bezczynność komendanta. Sąd podkreślił, że objęta wnioskiem informacja została wytworzona:
(…) w ramach sfery działalności publicznej organu – podejmowania interwencji przez funkcjonariuszy policji, stąd co do zasady stanowi ona informację publiczną. (…)
Żądana przez skarżącego informacja stanowi informację publiczną. Zatem dane i informacje jakich żądał skarżący stanowią informacje wytworzone przez organ – wychodzące z organu i wpływające do niego w związku z prowadzoną interwencją (sprawy wykroczeniowej) posiadają walor informacji publicznej, dotyczą bowiem sfery faktów, zostały wytworzone w ramach sfery działalności organu administracji publicznej, zawierają informację o sposobie załatwienia doniesienia, sprawy, itp.
WSA przypomniał też, że dla dopuszczalności wnioskowania w trybie prawa do informacji nie ma znaczenia, że sprawa w jakimś stopniu dotyczyć może samego wnioskodawcy:
Sąd w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w orzecznictwie, iż z treści u.d.i.p. nie wynika, aby cel prywatny (własne doniesienie na Policję np. w związku z naruszeniem swojego interesu) stanowił przesłankę ograniczającą dostęp do informacji publicznej. Nie wynika to w szczególności z treści art. 1 ust. 1 i art. 6 u.d.i.p. Odmowa zastosowania wymienionych przepisów wyłącznie w oparciu o ustalenie, iż zamiarem wnioskodawcy jest ich wykorzystanie w celu prywatnym, byłaby odmową ich stosowania w oparciu o nieznane kryterium ustawowe. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego, ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 u.d.i.p.). Ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy nie może być odmienna w zależności od tego, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Jeżeli zatem żądanie dotyczy informacji publicznej, to nie może być ona tej cechy pozbawiona wówczas, gdy jego udostępnienie, zdaniem podmiotu zobowiązanego, mogłoby służyć dla celu prywatnego.
Skład orzekający dokonał też projawnościowego rozróżnienia pomiędzy dostępem do akt jako całości, który realizowany jest na zasadach określonych w Kodeksie postępowania karnego, a dostępem do poszczególnych informacji o charakterze publicznym zawartych w takich aktach:
[Czym innym] jest żądanie udostępnienia akt sprawy np. wykroczeniowej jako całości, od dostępu do informacji poprzez podanie rezultatu interwencji, co było przedmiotem żądania w niniejszej sprawie. Ponadto jak wskazuje się w orzecznictwie – tylko żądanie udostępnienia akt sprawy jako całości, także akt zakończonego postępowania przygotowawczego, nie jest wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej, ale żądaniem udostępnienia określonego zbioru materiałów. Prawo do informacji dotyczy informacji o sprawie publicznej, a więc informacji o czymś, a nie udostępnienia zbioru materiałów jako takich.
Kropla w morzu rozbieżności
Choć opisany wyrok stanowi niewątpliwy sukces zarówno dla samego wnioskodawcy, jak i dla prawa do informacji w ogóle, jest on niestety tylko jednym z wielu orzeczeń zapadłych na gruncie podobnego stanu faktycznego, wśród których wyróżnić można również liczne wyroki niekorzystne. Każde takie pozytywne orzeczenie przyczynia się jednak w pewnym choćby stopniu do kształtowania u organów korzystnych postaw, stąd warto w sprawach dostępu do informacji z akt podejmować próby zaskarżania bezczynności podmiotów zobowiązanych.



Komentarze 0
Dodaj komentarz