Logo Logo Menu
Zamknij

Ryby i mieszkańcy głosu nie mają – zabieranie głosu przez mieszkańców na sesjach i komisjach na przykładzie dzielnic Warszawy

Zgodnie z przepisami działalność organów gminy jest jawna, przez co rozumie się m.in. prawo obywateli do uzyskiwania informacji jak również wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji[1]. Czy jawność obejmuje możliwość zabrania głosu przez mieszkańca na sesji rady gminy czy posiedzeniu komisji?

Definicja jawności działalności organów gminy ma charakter otwarty, ze względu na użycie sformułowania „w szczególności”. Nie zawiera ona wprost możliwości zabrania głosu przez obywateli, ale też jej nie wyklucza. Z drugiej strony, wypowiedź mieszkańca podczas sesji rady gminy czy posiedzeń komisji oznacza przepływ informacji w drugą stronę – od obywatela do organu gminy.


Przekaż 1,5% podatku Watchdogowi!

Wystarczy, że wpiszesz nasz numer KRS 0000181348 w swoim rozliczeniu podatkowym.


W piśmiennictwie istnieje pogląd, że wypowiedź mieszkańca podczas sesji rady gminy czy posiedzeń komisji stanowi jedną z form jego udziału w procesie uchwalania prawa i powinna być dopuszczona przed podjęciem przez radnych uchwały. To uprawnienie jest przejawem szeroko rozumianej zasady zaufania, która wpleciona jest w zasadę demokratycznego państwa prawnego[2].

Możliwość wypowiadania się mieszkańców podczas sesji rady czy posiedzeń komisji może wynikać z odpowiednich regulacji zawartych w statutach gmin[3]. Jak to wygląda w praktyce? Na przykład w dzielnicach Warszawy statuty zawierają przepis określający, że w „sprawach ważnych lub budzących duże zainteresowanie mieszkańców dzielnicy” Rada Dzielnicy może podjąć uchwałę o przeprowadzeniu tzw. wysłuchania publicznego, określając jednocześnie zasady jego przeprowadzenia. Ponadto, statuty te zawierają informację, że Przewodniczący Rady Dzielnicy może udzielić głosu osobie niebędącej radnym. Jednakże, statuty nie określają czy, kiedy i w jaki sposób mieszkaniec może zgłosić chęć wypowiedzi i nie nakazują Przewodniczącemu udzielenia głosu mieszkańcowi. Nawet gdyby radni chcieli składać wniosek formalny, by dany mieszkaniec mógł się wypowiedzieć, mogłoby to być utrudnione, ponieważ zamknięta lista tematów wniosków formalnych nie zawiera wprost punktu „wypowiedzi mieszkańców”.

Bez procedur

Brak wyraźnej procedury w statutach nie oznacza jednak, że mieszkańcy nie wypowiadają się podczas sesji rad dzielnic. Informacje na temat tego, czy mieszkańcy Warszawy wypowiadali się podczas sesji Rady Dzielnicy można uzyskać, analizując protokoły z sesji dostępne w BIP danej dzielnicy. Na przykład podczas sesji rady dzielnicy Praga Południe 3 czerwca 2025 r. kilkoro mieszkańców wypowiadało się w sprawie rekrutacji do przedszkoli w dzielnicy w kontekście niżu demograficznego. Z kolei podczas sesji Rady Dzielnicy Bielany 16 września 2025 r. jeden z mieszkańców wyraził opinię na temat tworzenia strefy przemysłowej na Bielanach, natomiast inny przedstawił swój problem związany z odmową wydania pozwolenia na budowę domu, w kontekście udzielenia deweloperowi pozwolenia na budowę czterech budynków.

Można również wystąpić z wnioskiem o informację na temat aktywności mieszkańców podczas sesji Rady Dzielnicy. Z tak pozyskanych przez nas danych wynika, że na Targówku żadnemu mieszkańcowi nie odmówiono zabrania głosu podczas sesji Rady Dzielnicy. Z kolei, w odniesieniu do Woli, w ostatnim roku żaden mieszkaniec nie wypowiadał się podczas sesji Rady Dzielnicy „ponieważ na sesji nie złożono takiego wniosku”. W sierpniu 2025 r. dwóch mieszkańców dzielnicy Wola poinformowało mailowo o chęci wypowiedzenia się podczas planowanego głosowania nad ograniczeniem nocnej sprzedaży alkoholu, jednak otrzymali oni zaproszenie do dyskusji na posiedzenie komisji, na którym miały być omawiane projekty uchwał na ten temat.

Inne warszawskie przykłady

Brak zapisanych w statutach reguł, kiedy i w jakim trybie mieszkaniec może zabrać głos, może powodować napięcia i nieporozumienia. Dla przykładu podczas sesji Rady Dzielnicy Rembertów 12 sierpnia 2024 r. jeden z radnych zwrócił się z wnioskiem formalnym o udzielenie głosu mieszkańcowi, ale Przewodniczący Rady Dzielnicy zwrócił uwagę, że wypowiedź mieszkańca nie mieści się w katalogu wniosków formalnych określonych w statucie, zatem ten wniosek formalny nie został poddany pod głosowanie. Obecny na sesji radca prawny wyjaśnił, że wniosek o udzielenie głosu innej osobie niż radny[4] przed dyskusją radnych nie jest uprawniony w świetle statutu dzielnicy. Przewodniczący Rady Dzielnicy prowadzi obrady i nie ma obowiązku udzielania głosu osobom innym niż radni. Jeśli jednak zdecyduje o udzieleniu głosu mieszkańcowi, może on wypowiedzieć się dopiero po dyskusji radnych.

Z kolei podczas sesji Rady Dzielnicy Targówek 23 lipca 2025 r. wywiązała się krótka dyskusja pomiędzy Przewodniczącym Rady Dzielnicy a mieszkańcem i byłym radnym, o tym, że nie zawsze mieszkańcy mają możliwość wypowiedzieć się na dany temat, ponieważ zbyt późno mogą zostać dopuszczeni do głosu. Przewodniczący wyjaśniał, że w poprzedniej kadencji, ze względu na pandemię, wprowadził zasadę, że mieszkańcy wypowiadają się na początku, w ramach wolnych wniosków i wyjątkowo odstąpił od zapytania obecnych na sali mieszkańców o chęć wypowiedzi. Zapewnił jednak, że każdy mieszkaniec może zgłaszać się do wypowiedzi i uzyska taką możliwość.

To jedynie kilka przykładów ze stolicy. W orzecznictwie można też znaleźć, skazaną na niepowodzenie, próbę zaskarżenia do wojewódzkiego sądu administracyjnego braku regulacji w statucie gminy w zakresie procedury udzielania mieszkańcom gminy głosu na sesji rady[5]. Czy jednak nie istnieją inne narzędzia lub argumenty przemawiające za tym, że możliwość zabrania głosu przez mieszkańca przysługuje niezależnie od postanowień w tym zakresie w statucie?

Ktoś, kto zakończyłby na statucie dzielnicy analizę możliwości wypowiedzi mieszkańców, mógłby dojść do wniosku, że bardzo wiele zależy od uznania Przewodniczącego Rady Dzielnicy. Jak wskazano wcześniej, w piśmiennictwie prezentowany jest pogląd, zgodnie z którym wypowiedź mieszkańca znajduje swoje umocowanie w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, ustanawiającym zasadę demokratycznego państwa prawa. W tym kontekście należy również odwołać się do wolności słowa – zgodnie z art. 54 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Jeśli zatem Przewodniczący Rady stwierdzi, że ze względu na brak odpowiednich postanowień w statucie dzielnicy (czy gminy), nie może udzielić głosu mieszkańcowi, warto powołać się na wyżej wspomniane przepisy, a w razie wątpliwości zaznaczyć, że zgodnie z art. 8 ust. 2 przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej. Zatem, nawet jeśli możliwość zabrania głosu przez mieszkańca na sesji rady czy posiedzeniach komisji nie wynika z szerokiej i otwartej definicji jawności działań gminy, swoje źródło ma w najwyższym prawie w Polsce.

Warto jednak, by radni rozważyli zmianę statutów gmin i dzielnic tak, by przewidywały one odpowiednie procedury dotyczące zabierania przez mieszkańców głosu na sesjach Rady Gminy, Rady Dzielnicy i komisjach. Skoro mieszkańcy wyrażają chęć uczestnictwa w stanowieniu prawa przez zabranie głosu, należy się temu odpowiednia proceduralna oprawa.

Zapraszamy również do obejrzenia webinaru na temat jawności posiedzeń komisji.

 

 

[1] Art. 11b Ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym.

[2] M. Chlipała, 2. NORMATYWIZACJA ZAUFANIA W PROCESIE PRAWOTWÓRCZYM W GMINIE [w:] Verba volant, scripta manet. Księga jubileuszowa dedykowana Pani Profesor Bogusławie Gneli, red. A. Kaźmierczyk, K. Michałowska, M. Szaraniec, Warszawa 2023.

[3] A. Jakubowski, S. Gajewski, Prawne problemy udziału mieszkańców w sesjach rady gminy i posiedzeniach jej komisji [w:] Partycypacja społeczna w samorządzie terytorialnym, red. B. Dolnicki, Warszawa 2014.

[4] W tym przypadku chodziło o pełnomocnika przedsiębiorcy.

[5] Postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 31 lipca 2025, sygn. akt IV SA/Wr 286/24. Skarżąca nie posiadała tzw. interesu prawnego, przez co Sąd nie mógł merytorycznie rozpoznać skargi i ją odrzucił.

Podoba Ci się ten artykuł? Wesprzyj nasze działania darowizną.

Komentarze 0

Dodaj komentarz

Przed wysłaniem komentarza przeczytaj "Zasady dodawania i publikowania komentarzy".

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.